REALIZACJE » DOM WEEKENDOWY POD KRAKOWEM
« / »


2008-2009
lokalizacja: Podolany k. Krakowa
powierzchnia: 340 m2
inwestor: prywatny

ZAKRES PRAC
projekt przebudowy i rozbudowy budynku
projekt instalacji
nadzór remontu budowlanego
projekt wnętrz
projekt mebli i wyposażenia
nadzór wykonawczy

WSPÓŁPRACA
Małgorzata i Janusz Kuchejda
inż. arch. Stanisław Niemczyk

PUBLIKACJE
Elle Decoration (2009.06/07)
Hanna Długosz „Kuchnie, jadalnie, salony” (2011)

DOM WEEKENDOWY POD KRAKOWEM

Tego domu nikt nie miał odwagi kupić. Dziś jest to miejsce, którego nie chce się opuszczać. Przede wszystkim ze względu na urodę otoczenia i sentyment do starych murów. Dom stoi w malowniczym terenie zachodniej części województwa małopolskiego, wśród rzadko rozsianych domostw i szachownicy pół przetkanych kępami wiekowych drzew i krzewów. Inwestorska intuicja podpowiadała, że tak wyjątkowej okazji nie można przepuścić i mimo, że obecni właściciele mieli już w okolicy swoją „bazę”, zdecydowali się na zakup 2,5-hektarowej działki z domem, chlewnią i starą stodołą. Początkowo zamierzali przeprowadzić szybki remont instalacji i odświeżyć mury i przeznaczyć dom do weekendowego użytkowania bez ingerencji w strukturę architektoniczną. Podczas prac remontowych z coraz większym zdumieniem i satysfakcją odkrywali uroki tego skromnego wiejskiego domu. Zachwycili się jego proporcjami, harmonią i funkcjonalnością.

Po przeprowadzeniu remontu dachu, nieużytkowe dotąd pomieszczenie na strychu, zamieniono na mieszkalne poddasze, tworząc tym samym niezależne mieszkanie. W uzyskanej przestrzeni zaprojektowano jadalnię z kuchnią, salon, sypialnię z otwartą łazienką. W wyniku remontu, dodatkowa przestrzeń użytkowa powstała też w miejscu dawnej chlewni. Zaprojektowano tam letnią kuchnię, pełniącą funkcję pokoju rodzinnego, do której prowadzi wejście z poziomu gruntu i wyjścia na taras.

Właścicielom zależało na tym, żeby dom otwierał się na otoczenie. Dlatego projekt przebudowy przewidywał urządzenie nie jednego, ale kilku tarasów w terenie. Dom otynkowano, decydując się na kolor zastosowany przy odnowie nieodległych zabytkowych budynków stacji kolejowej szlaku papieskiego. Stary, mało atrakcyjny ryzalit mieszczący sień wejściową pokryto drewnianym szalowaniem i wznosząc nad nim szkieletową konstrukcję podwyższono tak, by korespondował ze stojącą w sąsiedztwie drewnianą stodołą.